Mauzoleum Niegosza, na szczycie Jezerskiego vrhu to stosunkowo młoda atrakcja turystyczna. Park narodowy Lovćen leży blisko wybrzeża - w linii prostej jest to ok. 25 kilometrów, ale dojazd do samego mauzoleum z Budvy to 52km i ponad godzina jazdy, pod warunkiem, że ktoś szybko jeździ po serpentynach. Park narodowy Lovćen zorganizowany jest wokół dwóch bliźniaczych szczytów: Štirovnik (1749m.n.p.m.) i Jezerski vrh (1657m.n.p.m). Szczyty są bardzo charakterystyczne, bo są wzgędnie bardzo wysokie - stoją tylko ok 25 km od brzegu którego wysokość ma 0 m.n.p.m. Drugą rzeczą charakterystyczną jest to, że ze szczytów (w szczególności z Jezerskego vrhu, drugi szczyt jest niedostępny - strefa wojskowa) widać całą Czarnogórę - na północy góry Durmitor, na południowym wschodzie jezioro Szkoderskie, na południu morze, na zachodzie Bokę Kotorską. Ten widok działa też w drugą stronę - będąc w parku Lovćen i znając wygląd mauzoleum - jadąc potem magistralą wzdłuż wybrzeża widać ... dwa szczyty parku Lovćen.

Mauzoleum kazał wybudować najbardziej znany władca Czarnogóry, biskup i poeta, Piotr II Pertowić-Niegosz (1813-1851) dla swojego wuja, który był jego poprzednikiem na tronie. Gdy umierał, zdradził, że jednak sam chciałby być tam pochowany - romantyczne i sprytne, prawda ? Prośby początkowo nie spełniono, a samą kaplicę odbudowano w 1925 roku po zniszczeniu jej przez Austriaków. 

Mauzoleum w obecnym kształcie (przypominającym bunkier, do którego prowadzi długi tunel ze 461 schodami - wchodzi się bardzo wygodnie, bo w cieniu i lekkim przeciągu - w tunelu tworzy się naturalny ciąg powietrza) zaczęto budować w 1951 roku, a zakończono w 1974 roku. Tunel prowadzi do mauzoleum przed którym stoją dwa ogromne posągi kobiet czarnogórskich. Wewnątrz znajduje się ogromny posąg Niegosza, a za nim mała krypta z prostym sarkofagiem.

Atrakcję stanowi punkt widokowy w kształcie okręgu, który znajduje się za mauzoleum a prowadzi do niego krótki chodnik zbudowany na grani. 

Dojazd nie jest problematyczny, w zasadzie nie przyjeżdżają tam autokary, jedynie samochody osobowe, przy wjeździe do parku (koło połowy drogi z Cetinje) jest szlaban, gdzie trzeba kupić bilety wstępu do parku narodowego. Na końcu drugi jest niewielki okrągły parking - parking w zasadzie jest zastawiony samochodami, ale jest tam niewielka ilość miejsca na zawrócenie, żeby zaparkować parę metrów poniżej, na poboczu wąskiej drogi. Przy parkingu jest restauracja, wbudowana w skale (są tam toalety, dla klientów bezpłatne), ale sama restauracja jest stosunkowo droga, choć siedząc na tarasie można zjeść obiad z pięknymi widokami.

Podczas drogi przez park, wznosząc się serpentynami można podziwiać wspaniałe widoki - początkowo, podczas jazdy, gdy widać już górę z mauzoleum, nie chce się wierzyć, że to tam trzeba wjechać. Piękne miejsce. Bardzo polecam to miejsce. Nie ma tłumów - nawet w wakacje. 

 
Bądź na bieżaco

Chcesz być na bieżąco
z nowymi treśćiami?

Polub nas na Facebooku:

fb/mojaczarnogora

Copyright

Wszystkie teksty oraz fotografie stanowią własność Autora bloga, tj. Wojciecha Babicza i zostały stworzone przez niego.

Fotografie można używać do własnych celów pod warunkiem podania źródła w formie strony internetowej: www.mojaczarnogora.pl

W razie potrzeby, dysponuję fotografiami większej rozdzielczności oraz plikami RAW, które mogę udostępnić odpłatnie.

Goście
Dzisiaj: 28
W tym miesiącu: 3680
Wszystkich: 63510